Kapitan Ameryka mógł pojawić się w “Ant-Man i Osa”

Reżyser “Ant-Mana i Osy” wyjawił, że początkowo w planach mieli umieszczenie Chrisa Evansa jako Kapitana Amerykę w niewielkiej, zabawnej scenie.

 

Peyton Reed, reżyser Ant-Mana i jego sequela, nie chciał, żeby film Ant-Man i Osa opierał się za bardzo na innych produkcjach, a stanowił własną, osobną historię. Cameo Kapitana zostało odrzucone, aby utrzymać prostotę i skupić się na Ant-Manie i Osie. Zwłaszcza, że film wychodzi zaraz po Wojnie bez granic, w której wystąpili prawie wszyscy – oprócz właśnie Scotta i Hope. Między innymi.

 

Scena miała polegać na jednej z charakterystycznych dla Luisa retrospekcji z jego narracją, w której bohater streszcza bitwę na lotnisku z Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów. Dla wzbogacenia opowieści dodaje od siebie moment, gdzie Kapitan Ameryka rzuca Ant-Manem niczym piłkę do baseballa.

 

Plan występu Evansa w tej niewielkiej scenie został odrzucony, bo wg reżysera nie wydawał się on naturalnie wpleciony w historię. Dodał, że podobnie zrobili z występem Falcona w pierwszym Ant-Manie, ale tam cameo bohatera pasowało do reszty filmu.

 

Ant-Man i Osa zadebiutuje w kinach w Polsce 3. sierpnia.

 

Źródło: RadioTimes

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *