Samuel L. Jackson wypełnił już swój kontrakt z Marvelem wraz z filmem Kapitan Marvel. Pomimo tego z chęcią wraca do roli w kolejnych filmach (jak Spider-Man: Far From Home) i mówi, że z chęcią grałby Fury’ego nawet po osiemdziesiątce.

Samuel L. Jackson wypowiedział się dla portalu The Hollywood Reporter na temat swojej kariery, w tym o roli Nicka Fury’ego w Kinowym Uniwersum Marvela.

120 filmów, w których grał Jackson przyniosły 13,3 miliarda dolarów wpływów na świecie, z czego filmy MCU, w których grał SLJ stanowią ponad 58% tej kwoty.

Samuel L. Jackson miał oryginalnie kontrakt na 9 filmów z Marvel Studios. Obecnie zagrał już w ośmiu filmach należących do Kinowego Uniwersum Marvela, z czego ostatnim, wypełniającym kontrakt filmem będzie Kapitan Marvel. Pomimo tego aktor nie zamierza rezygnować z roli Nicka Fury’ego. Jako wielki fan komiksów często z wielką chęcią chce zagrać w kolejnych produkcjach – był niezadowolony, że nie został zaproszony do Czarnej Pantery, a występ w Agentach T.A.R.C.Z.Y. zrobił za darmo.

Pomimo skończenia kontraktu, Jackson pojawi się w tegorocznym filmie Spider-Man: Far From Home. Prawdopodobny też jest jego powrót w Avengers: Endgame. Jackson stwierdza, że z wielką chęcią kontynuowałby rolę Nicka Fury’ego nawet po skończeniu 80 lat.

Mógłbym być Aleciem Guinnessem filmów Marvela.

Kapitan Marvel zadebiutuje już 8 marca, Avengers: Endgame – 26 kwietnia, a Spider-Man: Far From Home 5 lipca 2019 r.

Źródło: The Hollywood Reporter