She-Hulk jest ostatnim z zapowiedzianych przez Marvel seriali Disney+, jednakże scenariusz już został ukończony. Na kiedy zaplanowane są zdjęcia? Co z obsadą, fabułą? Kiedy premiera?

Wraz ze startem Disney+ wyraźne było, że ważnym graczem dla platformy będzie Marvel Studios. Ogłoszono mnóstwo seriali, które mają uzupełnić dotychczas produkowane przez studio filmy. I pomimo tego, że żaden z nich nie doczekał się jeszcze swojej premiery, to w różnym stopniu produkcji znajduje się wszystkie osiem seriali Marvel Studios. Pierwsze 3 z nich (The Falcon and the Winter Soldier, WandaVision i Loki) doczekały się już kilka miesięcy temu swojego pierwszego teasera:

Następnymi z kolei serialami Marvel Studios są animowany What If? i Hawkeye, które także planowano na 2021 rok, a także ogłoszone później Ms. Marvel, Moon Knight i She-Hulk, którym nie podano premier. I to właśnie na temat tej ostatniej produkcji pojawia się ostatnio coraz więcej informacji.

She-Hulk – kiedy premiera?

Zanim przejdziemy do analizy daty premiery, przypomnijmy sobie, jak wygląda sytuacja z poprzedzającymi She-Hulk serialami:

The Falcon and the Winter Soldier miał być pierwszą pozycją studia na platformie streamingowej, z premierą w sierpniu tego roku. Nie wiadomo jednak, czy nie zostanie on przesunięty, podobnie jak wszystkie filmy Marvel Studios, jako że zdjęcia nie zostały w pełni ukończone – w wyniku pandemii koronawirusa odwołano dokrętki w Pradze.

Serial WandaVison miał zadebiutować w grudniu. Jego zdjęcia zostały w pełni ukończone, lecz nie wiadomo, czy ewentualne przesunięcie poprzednika nie wpłynie na jego datę premiery. Fabuła WandaVision miała także prowadzić do wydarzeń z filmu Doctor Strange: In the Multiverse of Madness, a jak wiadomo, został on przesunięty na marzec 2022.

Loki zaś planowany był na wiosnę 2021. Zdjęcia rozpoczęły się krótko przed pandemią, a więc tutaj najbardziej prawdopodobne jest przesunięcie premiery.

Ostatnią produkcją planowaną na przyszły rok był Hawkeye. Jednakże z serialem pojawiało się wiele problemów – rzekome przerwy w produkcji, możliwy brak zainteresowania rolą Kate Bishop przez Hailee Steinfield oraz oczywiście sytuacja pandemii.

W grudniu 2019 Kevin Feige rzekomo zapowiedział, że seriale Moon Knight, Ms. Marvel i She-Hulk powinny być “gotowe” przed końcem 2020 roku, co prawdopodobnie oznacza początkowe plany zakończenia zdjęć. Miesiąc temu francuski oddział Disney+ ujawnił krótkie opisy seriali z datami premier. Są one prawdopodobnie tymczasowymi wstawkami, jednakże wskazują na to, że i Hawkeye, i ostatnia trójka zadebiutują w 2022 roku. Wskazywałoby to na przesunięcie Hawkeye’a, ale utrzymanie reszty według planów. Tym samym, jeśli tegoroczne seriale nie zostaną przesunięte, to w 2021 r. zobaczymy 3, a w 2022 r. 4 seriale Marvela.

Nieznana jest jednak kolejność premier tych produkcji – ale o tym później.

She-Hulk – zdjęcia, scenariusz, fabuła

Według informacji zamieszczonych na stronie Film & Television Industry Alliance, zdjęcia do She-Hulk miałyby się rozpocząć 6 lipca tego roku. Prawdopodobnie ze względu na pandemię produkcja zostanie opóźniona, ale sama data wskazuje na planowaną gotowość serialu i wcześniejsze zakończenie pre-produkcji.

Wpis zawiera także pierwszy opis fabuły serialu:

W następstwie odniesionych ran, Jennifer Walters dostaje nagłą transfuzję krwi od swojego kuzyna, Bruce’a Bannera i otrzymuje łagodniejszą wersję jego hulkowej formy. W wyniku tego Walters staje się wielką, potężną i zieloną wersją siebie, jednocześnie zachowując swoją osobowość. W szczególności zachowuje swoją inteligencję i kontrolę nad emocjami, jednakże, tak jak Hulk, w dalszym ciągu staje się silniejsza poprzez gniew.

Opis wskazuje więc na dokładne przeniesienie postaci z komiksów Marvela. She-Hulk znana jest również ze swojego humoru – jej komiksy jako pierwsze były zupełną komedią z łamaniem czwartej ściany – zanim znany z tego Deadpool w ogóle powstał.

Showrunnerką serialu jest Jessica Gao, laureatka nagrody Emmy za scenariusz odcinka Pickle Rick serialu Rick and Morty. Można więc spodziewać się przeniesienia komiksowego humoru She-Hulk na ekran. Sama Gao od lat pragnęła stanąć za sterami produkcji o She-Hulk, o czym mówiła w niedawnym wywiadzie. Nie zdradziła oczywiście szczegółów produkcji.

Według plotek, Jennifer Walters miałaby być odnoszącą sukcesy prawniczką, tak jak w komiksach. Miałaby zajmować się prawem superbohaterskim, jednocześnie sama działając jako superbohaterka. Jest to więc bezpośrednie przeniesienie fabuły komiksu She-Hulk autorstwa Dana Slotta.

Jedna z pozostałych scenarzystek, Dana Schwartz, ogłosiła wczoraj, że scenariusz She-Hulk został ukończony. Oznacza to, że prawdopodobnie wkrótce możemy spodziewać się ogłoszenia obsady, a niedługo później zdjęć – jeśli żadne z powyższych nie zostanie oczywiście ostatecznie przełożone.

Co ciekawe, jedynym pozostałym z czterech ostatnich seriali Disney+, które ogłosiły zakończenie prac nad scenariuszem jest Moon Knight. Nie wiadomo, czy podobnie sytuacja wygląda w przypadku Hawkeye’a i Ms. Marvel. Jeśli nie, to kto wie – może jedno z nich ostatecznie pojawi się nawet w 2021 roku?

She-Hulk – obsada

Do dziś tajemnicą jest, kto wcieli się w She-Hulk. Jednakże pewien czas temu Daniel Ritchman podał informację, że Marvel szuka aktorki “typu Alison Brie” do roli Jennifer Walters. Ritchman stoi za wieloma sprawdzonymi wyciekami, w tym za zdradzeniem fabuły Endgame i Kapitan Marvel. Pytaniem jest jednak, czy rolę otrzyma sama Alison Brie.

Chwalę się: fanowski plakat She-Hulk mojego autorstwa, który zrobiłem przed ogłoszeniem samego serialu. Wkrótce okaże się, czy jestem jasnowidzem 😉

Chwilę później Alison Brie została zapytana, czy faktycznie mogłaby zagrać tytułową bohaterkę serialu. W żartobliwej rozmowie z Jamesem Cordenem rozmawiali na temat tego, że Marvel szuka “typu Alison Brie”, zamiast po prostu zatrudnić Alison.

– Ale czy powiedziałaś “Chwila moment, JA chciałabym zagrać She-Hulk!”?
– I wtedy wykonałam kilka telefonów i pogadamy o tym później…
– Naprawdę?!
– Nie, nie *śmiech*
– Nie kłam, dzwoniłaś?
– Ja… Nie!
– Musiałaś!
– Nie dzwoniłam!
– To byłaby pierwsza rzecz, którą bym zrobił.
– Ja… nie.
– Dlaczego, nie chcesz grać She-Hulk?
– Ja… Ja… J-Ja… Myślę, że to ciekawe *śmiech*
– Szczerze mówiąc, zacząłem to jako luźną rozmowę, a teraz jestem absolutnie przekonany, że grasz She-Hulk! *śmiech*

Do dziś nie wiadomo, czy Alison ukrywała wcześniejsze rozmowy z Marvelem, czy faktycznie jedynie żartowała, być może sama licząc na ewentualny angaż.

Kolejną oczekiwaną postacią jest oczywiście sam Hulk. O ile plotki donoszą już o jego oczywistym pojawieniu się, które jest w końcu niezbędne dla samej genezy She-Hulk, to Mark Ruffalo, odtwórca roli Hulka, ujawnił jedynie, że dopiero trwają pierwsze rozmowy dotyczące jego pojawienia się w serialu.

Wcześniej wspomniane plotki dotyczące fabuły serialu wspominały także o drugoplanowych postaciach: przebiegła i dowcipna prawniczka Meg w wieku 29-35 lat oraz przyjaciółka Jennifer w wieku 26-28 lat.

Daniel Richman mówił również, że możliwy jest powrót generała Rossa, a być może i nawet Betty Ross, którą zagrała Liv Tyler w The Incredible Hulk z 2008 roku. Sam stwierdził, że jest jednak jeszcze za wcześnie, aby potwierdzić którąkolwiek z tych informacji. Pojawia się także wiele mniej rzetelnych plotek o powrocie innych hulkowych postaci, a nawet o debiucie Red Hulka, jednakże nie są to źródła warte uwagi.

To wszystko, co na ten moment wiemy o She-Hulk. Realistyczny jest zatem wariant z premierą w 2022 r., z nutką optymizmu wskazującą na 2021 r. Spodziewać się możemy oryginalnej komedii, która rozwinie hulkową część Uniwersum Marvela.